niedziela, 23 sierpnia 2015

Tylko słoiki

Witam Was po długiej przerwie. Nie pisałam, mało komentowałam wpisy na moich ulubionych blogach, ale postaram się to nadrobić :)
A dzisiaj jak w tytule, tylko słoiki
czyli syrop z jeżyn, pierwszy raz podpisany. Zawsze wyjmowałam z szafki i patrzyłam na oko. Chyba  robię się porządnicka ;)
Jeżyny z działkowego lasu. W tym roku, z powodu suszy wyjątkowo małe, ale soczyste i smaczne. Syrop ma przepięknie nasycony kolor i smakuje wybornie. Oczywiście pojedzie do moich chłopaków.
Już niedługo będzie też syrop z malin, które w tym roku dojrzewają bardzo leniwie
a skoro zabrałam się za transfer, to musiałam "ubrać" kilka słoików.
Kawa
i grzyby, których w tym roku chyba zbierać nie będziemy, niestety, ale przygotowany trzeba być.
Coraz bardziej wciąga mnie ta technika, przed czym ostrzegała mnie Danusia,
Danusiu, jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :) 



niedziela, 21 czerwca 2015

Jeżyki

Od dawna chciałam zmierzyć się z tymi "zwierzakami", ale zawsze znajdowałam jakiś wykręt. Aż przyszedł dzień ...... i........ ciach....... mach ........ i po robocie ;)




Wszystkie są moje, całe 5 sztuk. Nigdy nie nosiłam tak dużych pierścionków, ale widać z wiekiem wszystko się zmienia ;)
Zrobiłam jeszcze jeden, dla mojej córci, w komplecie z bransoletką.

Być może powstaną jeszcze kolejne, ale kiedy ? nie wiem ...... musi przyjść ten moment ;)

niedziela, 31 maja 2015

Zamiast kwiatów

Wczoraj byłam na weselu. Było bardzo uroczyście, bardzo elegancko i bardzo wesoło. Zabawa do białego rana, aż szkoda, że to już tylko wspomnienie ... Za moich czasów goście na ślub przybywali z bukietami kwiatów. I choć jest to bardzo miły zwyczaj to jednak zawsze szkoda  mi było widząc jak te cuda przyrody, utknięte gdzie się tylko da, marniały po paru godzinach. Na szczęście teraz Młodzi zamiast kwiatów życzą sobie inne drobiazgi. Nasza Młoda Para zażyczyła sobie kawę lub herbatę. Ja kupiłam kawę. I oczywiście uparłam się żeby ją jakoś "ubrać". Korzystając z podpowiedzi Anstahe zrobiłam to tak
a ponieważ "apetyt rośnie w trakcie jedzenia" to dorobiłam podkładki
ale na tym nie koniec -  jeszcze było mi mało, więc postanowiłam, że całość musi być jakoś opakowana

 Powiem nieskromnie, że jestem bardzo zadowolona ze swojej pracy, ponieważ mimo kilku drobnych niedoróbek, całość wygląda zadowalająco ;)

wtorek, 26 maja 2015

Już są :)

W grudniu pokazałam początek wielkiego dzieła człowieka, który mimo pięknego wieku oddaje się swojej pasji link. Obiecałam też, że pokażę ukończone dzieło. Oto one









pionki czy figury, nie wiem jak powinnam je nazwać, są bardzo starannie zrobione i duże. Tu z butelką coca coli dla pokazania ich wielkości
Pan Ludwik zrobił już dwa takie komplety i przymierza się jeszcze do następnego.
Mój podziw i zachwyt nie ma granic, dlatego musiałam je pokazać.


piątek, 22 maja 2015

Płaskie bransoletki

Tym razem szyte, płaskie bransoletki z Toho i Fire Polish
 

A w następnym poście pokaże Wam obiecane szachy.

wtorek, 19 maja 2015

Gąsienniczki

Dawno nie robiłam gąsienniczek, a przecież takie fajne są ;)
Schemat od Weraph, koraliki Toho i Magatama.
Od razu zrobiło się kolorowo, wesoło i ubyło mi troszkę koralikowych zapasów.

środa, 13 maja 2015

Obturator na okularki

Ewunia, ulubienica mojej córci, ma 4 latka. Okulista zaordynował jej obturator na okularki. W czasach kiedy moje dziewczynki były małe, na szkło naklejano zwykły plaster. Wyglądało to, delikatnie mówiąc, brzydko. Dzieci nie chciały chodzić z takim oklejkiem, bo niewygodnie, a i w przedszkolu je wyśmiewano. Nikomu nie przyszło do głowy by z obturatora zrobić ozdobę. Ale nastały kreatywne czasy i nikt Ewuni dokuczać nie będzie.
Obturator uszyłam ze zwykłego filcu w arkuszach. Jest cienki, lekki i można go prać.
Szyjąc obturator nie wiedziałam okularków Ewuni, ponieważ nie znam tej małej ślicznotki. Dostałam tylko odrysowane okularki na papierze. Kolor filcu wybrałyśmy z córcią taki żeby nie drażnił oka. I okazało się, że nie dokucza i na dodatek pasuje do oprawki. No strzał w w dziesiątkę ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...