piątek, 10 grudnia 2010

szarością otulam

od wielu lat prezenty własnymi łapkami utkane na różne okazje daję więc na nadchodzące Święta nie może być inaczej
tym razem będę otulać wszystkie dziewczynki chustami i szalami
jedną chustę zrobiłam już w październiku,
a teraz chustę - szal z szarej ANGORY RAM

czwartek, 9 grudnia 2010

w kolorach reggae

przyjaciółka mojej córci obchodzi urodziny, 18 !!!!! sto lat, sto lat....

prezent kupiony, bardzo fajny, ale czegoś w nim brakowało....jakiegoś drobiazgu......
więc podreptałyśmy do zaprzyjaźnionego koralikowego sklepu,  wybór jak zwykle był wielki, spędziłyśmy tam furę czasu oglądając, przebierając.........i wyszłyśmy z koralikami w kolorach reggae i woskowym sznureczkiem
a  powstała z tego taka bransoletka


oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie dodała czegoś od siebie....

wtorek, 7 grudnia 2010

choinka

ozdoby choinkowe prawie na finiszu, muszę jeszcze wykończyć i usztywnić zastęp aniołów, renifera, gwiazdki i dzwoneczki
gotowa jest tylko choinka, która powędrowała do mojej córci jako świąteczny akcent na biurko w pracy

poniedziałek, 6 grudnia 2010

szyjogrzej

szyjogrzej dla mojego wnusia, bo ze starego wyrósł,
a zima tęga, mróz siarczysty
kolor przepiękny, ciepły granat........nie widać???
no cóż........mój aparat kategorycznie odmawia współpracy!!!
proszę więc o wyrozumiałość i użycie wyobraźni :))
 

niedziela, 5 grudnia 2010

Dzwonki

Do gwiazdek na choince muszą dołączyć dzwonki, bo oznaczają dobre nowiny i radosne wydarzenia.




Te akurat są troszkę za duże  by powiesić na choinkę.
Jeden powędrował już na południe. Ma być podarowany przez mojego wnusia siostrzyczkom zakonnym, które opiekują się nim w przedszkolu. 
Trzy zrobiłam też na prezent Gwiazdkowy, ale nie mogę jeszcze zdradzić dla kogo.
W domku zostanie tylko jeden. Powieszę go z gałązką jemioły, bo jemioła jak wiadomo też musi być w domu na każde święta.
Pod jemiołą całują się zakochani oraz skłócone ze sobą osoby.
Zakochanych w moim domku nie ma, ale nigdy nie wiadomo kto nas odwiedzi.

niedziela, 28 listopada 2010

serca z serca dla Gosi

Mam serdeczna psiapiółkę Gosię, która od lat zakochana jest w serduszkowych ozdobach
więc przy każdej okazji staram się obdarować ją  serduchami
w październiku obchodziła imieniny i uczyniłam jej wianuszek z serduszek,
ale prezent dotarł do Niej dopiero wczoraj, ponieważ dziewczynka strasznie zapracowana, a ja też nie miałam czasu dotrzeć do Niej wcześniej z powodu rozlicznych zajęć i wyjazdów
niestety mimo wielu prób nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia,
aparat nie chciał współpracować ze mną, wrrrrrrr,
ale coś tam widać


jako dodatek dorobiłam kolczyki




dokupiłam kubeczek do herbaty  też w kształcie serca, ale zdjęcia zapomniałam zrobić,
no gapa ze mnie, postaram się przy okazji obfocić i pokazać

piątek, 26 listopada 2010

do 13 razy sztuka

Od prawie 30 lat robię rękawiczki na drutach
ja mam z tego dużo zabawy, a moje dziewczynki ciepłe łapki gdy za oknem mróz
nigdy nie miałam z nimi problemu, była potrzeba, wpadał pomysł, druty w łapki i już,
a te mi dały w kość!!!!!!!! prułam je 12 razy, bo wzorek nie pasował.....
już miałam je wyrzucić, ale wpadł mi do głowy kolejny pomysł i udało się

z następnymi nie było problemu szybka decyzja, przegląd włóczek i .......ciachu machu są

i kolejne dla mojego wnusia, miały być z ciuchcią,
troszkę się nagimnastykowałam, ale bez większych problemów,
najważniejsze, że dziecko szczęśliwe


do środka wszyłam polarową wkładkę, bo zima w górach sroga
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...