czwartek, 16 marca 2017

Jaja na dwa sposoby ;)

Pierwszy:
Transferowe jaja były kiedyś dla mnie ogromnym wyzwaniem, ale dzięki dobremu nauczycielowi robię je już trzeci rok i za rok też zrobię. W zeszłym roku oprócz wiedzy dostałam od Danusi grafiki ptaszków, które zachwyciły mnie swoją urodą. Cały rok przymierzałam się by je przenieść na jajo i tak doczekały do teraz. Tempo godne podziwu, prawda ? Ale już mam i oglądam, głaszczę, uśmiecham się do nich ... Pewnie uznacie, że wariatka ze mnie ;) ale zobaczcie czyż nie są cudne ?
powstały też inne, bo jak robić, to robić
Danusiu, jeszcze raz wielkie dzięki za Toją dobroć :)
Drugi :
Ponieważ szydełkowe też muszą być
Wzór na nie mam z Facebooka od Handmade by Siwa
Na patykach mam jeszcze inne jaja, ale jeszcze "w proszku", więc nie do pokazania, ale za kilka dni będę się nimi chwalić :)

9 komentarzy:

  1. Wszystkie są śliczne. Ja mam nadzieję, że dla siebie też zdążę zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obydwa sposoby są śliczne:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne są te jaja transferowe i nie dziwię się, że zachwycasz się nimi!
    A szydełkowe bardzo ciekawe.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak bym miała takie jaja to też bym je głaskała i się do nich uśmiechała. Są REWELACYJNE!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedne i drugie bardzo mi sie podobają, piękne i dopracowane! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe są :), zazdroszczę tej wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne, zwłaszcza te ptaszkowe, ale szydełkowe też bardzo fajne :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...